czwartek, 3 listopada 2016

NURKOWANIE. Jezioro Marchowo 29.09.16r

Hej, cześć i czołem!
Dziwna sprawa z tym blogowaniem, nie ma czasu (albo chęci) na napisanie czegoś, a bloga jakoś się nie usuwa i w końcu się wraca, choćby na chwilę :) Obiecuję, że notki o Seulu jeszcze się pojawią, a jak na razie trochę zmienię rejon podróży - zamiast za granicę, zapraszam dziś do województwa pomorskiego, gdzie nie wespniemy się na żadną z gór, a raczej zejdziemy w dół, aż na dno pięknego jeziora Marchowo, blisko Kielna.

Marchowo dzieli się na dwie części - zachodnią i wschodnią. Część zachodnia jest jeziorem prywatnym, więc nie nurkowałam w nim, skusiłam się natomiast na jego wschodnią część. Dlaczego? Z kilku powodów:
- znudziłam się nuraniem w Bieszkowicach
- ze względu na późną porę (29 wrzesień) i ówczesny brak suchego skafandra postanowiłyśmy z partnerką zwiedzić jakieś pobliskie jezioro niż od razu lecieć do Bałtyku
- opisy ze stron wędkarskich nastrajały pozytywnie: woda przejrzysta, dużo ryb, jezioro relatywnie głębokie

Ale jak to było naprawdę?

Dojazd do jeziora był bardzo dobry - praktycznie mogłyśmy tuż przy brzegu zaparkować, co wiadomo jest bardzo wygodne, gdy zmuszonym się jest dźwigać butlę i resztę ciężarów :D Też nikt nam nie przeszkadzał w nurkowaniu, jedynie wystraszyłyśmy rybaka :). Z reszty informacji:
- data nurkowania: 29.09.16r
- wizura: ok. 4-5m
- temperatura powietrza: 17 stopni, przy dnie: ok. 7 stopni
- termoklina zaczęła się od 6 metrów
- dno jest muliste, łatwo się w nim zapaść i ciężko z niego wyjść
- od 6m pogarsza się widoczność, bez latarki nie obejdzie się dalsza podróż
- nie spotkałyśmy żadnych ryb, za to cmentarzysko skójek i jednego raka
- brzeg porośnięty roślinami, pływało się jak w dżungli :D

Nasze max. zejście było na 7,5m - dalej się nie udało ze względu na brak latarki. Ze względu na niską temperaturę i mokre pianki, długo nie zwiedzałyśmy jeziorka, bo najzwyczajniej w świecie zrobiło nam się zimno. Myślę, że jednak jeszcze kiedyś wybierzemy się tu, by sprawdzić czy jeziorko naprawdę ma te 17m głębokości ;)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz